Dominacja człowieka największą z pomyłek ewolucji Czym tu się szczycić ? Panowie świata się znaleźli, w pogodni za nowym telewizorem LCD nie zauważymy nawet gdy świat już się skończy, mało komu dane jest zauważyć ostatni w życiu zachód słońca, większość zastaje ciemna noc, umieramy więc nocą patrząc w nierówny prawie idealnie biały sufit. Każde ze stworzeń nie może się nadziwić, dlaczego właśnie oni ? Nie potrafią przetrwać nawet zmienności temperatury, potrafi zabić ich mróz, potrafi wykończyć upał, bez wody i jedzenia wytrzymują liczby śmieszne, ni tu futra, ni kłów ni pazurów którymi poszczycić się może niejeden drapieżnik. Czysty przypadek że właśnie oni, tak dumni z umiejętności posługiwania się przedmiotami które to zapanowały nad ich życiem. Walczą o nie, pocą się dla nich, cieszą z ich posiadania lecz tylko przez krótką chwilę, zaś z powodu braku jakiegoś przedmiotu cierpieć i smucić się potrafią latami, oto Panowie świata, ludzie. Brak im prawa by ingerować w życie innych gatunków a jednak robią to beznamiętnie. Ci pierwsi dumni ludzie którzy szczycili się oswojeniem zwierząt, powinni odczuwać cierpienie każdego które pokutuje za owy "przywilej" Oswojenie i uzależnienie niesie to za sobą równie wielką odpowiedzialność jaką było stworzenie broni, prochu, i elektrowni atomowych. Oswić znaczy utracić dzikość, uświadomić że nie jest się zagrożeniem. Cóż za straszliwe kłamstwo, jedno z wielu kłamstw tego świata, dla każdego stworzenia większe zagrożenie nie mogło tu zaistnieć. Niszczymy wszystko co jest w zasięgu naszych dłoni, dla zabawy, eksperymentu, wygody. Brniemy głusi i zakłamani, nauczono nas czcić Chrystusa za to iż uniósł własny krzyż, dlaczego więc brak nam szacunku do zwierząt które niosą tysiące krzyży cięższych i przepełnionych kolcami tak licznymi że nikt nie będzie w stanie ich policzyć. Bo czy ktoś głodził Jezusa miesiącami, beznamiętnie hodował w klatkach jako przedmiotowy produkt spożywczy lub zarobkowy, podcinał mu gardło, dusił, wiązał na smyczy, gwałcił, wyrzucał do rzek i śmietników, przerabiał na szynkę i boczek, smażył na wolnym ogniu, prowadził koło nogi, napawał marzeniami i wyrzucał na bruk lub z okien bloku, katował latami dla zwykłego uspokojenia emocji ? Ktoś kiedyś powiedział mi że zwierzęta musiały zostać udomowione "przecież inaczej nie przetrwalibyśmy dawnych czasów" Komu więc tu oddawać cześć, zwierzętom, słońcu, ziemi, czy ślepym bożkom na krzyżach w naszych zakurzonych domach, wiszącym i patrzącym beznamiętnie na ten codzienny obraz zagłady. Brak nam szacunku dla rzeczy ważnych, brak nam czasu na przemyślenia, umarła w nas dusza, zgnił rozsądek. a jednak żyjemy. Wolność i niezależność jest czymś niezastąpionym pozwala oddychać duszy i nie skupiać się tylko i wyłącznie na podtrzymywaniu ciała przy życiu. Zapytasz więc, dlaczego mam w domu tylko oswojonych być może jestem czystą hipokrytką może być i tak że bardzo się mylisz. Nie zmienię tego mogę tylko krzyczeć lub milczeć a i to nie zawsze, przecież nie zawsze wypada. Każde ze zwierząt mieszkających u mnie Już się narodziło, tu w tej klatce, nie mogłam odwrócić tego toru wybierałam między mniejszym a większym złem uznałam je za część siebie, podtrzymuje owy przywilej na krzyżu. I nie jest to brak sprzeciwu, nie jestem niczym wegetarianin który co drugi dzień wpieprza schabowe, wspominając przed włożeniem widelca do ust jakże mi przykro. Jest już za późno na sprzeciw, tak mówią starsi Panowie. Mowią również że mogłabym być jedynie protestantem który walczy o uwolnienie świni przerobionej już na świeżą mielonkę, tak tak, uwolnić kotlety! Jest to niczym walka o oddanie ciała bezsensownie zabitego polaka, jest już za późno, walka staje się śmieszna, straszliwie cynicznie śmieszna. Gdybym mogła oddałabym każde z tych zwierząt ziemi, i nie tęskniłabym, myśl o pierwszym lepszym schronisku napawałaby mnie brakiem tęsknoty. Stajesz się odpowiedzialny za to co oswoiłeś my nie potrafimy być odpowiedzialni nawet za siebie. Nie wolno nam było podawać ręki dzikiemu kotu.
Autorem tej wypowiedzi jest pani, której stronkę zamieszczam w temacie. Bardzo przypadła mi do gustu..
Podziel się:Trackback: http://bloog.pl/id,4371191,trackback
Urodziło się rybek (2) | Złóż ikrę :)